01:00Zapalamy i zamieniamy się osobowościami. Jedno staje się drugim, a drugie staje się pierwszym. To są co prawda prototypy, ale niektóre działają.
01:08Ale niesamowite, prawda?
01:10To ja bym może... Zostawię dokumenty, skoczę na miasto, wykorzystam, bo dawno się z kolegami nie widziałem. Zostawię, żeby nie zginęło, dobrze?
01:17A do cholera to jeszcze zapomniałem, do czego to jest. Zaraz, zaraz.
01:20Jasne, tak. To będzie bezpieczne, absolutnie.
01:23Cześć. Cześć.
01:31O, a co to takiego?
01:33Tłusia, no przecież jest w pół do ósmej, zaraz masz polski.
01:36Był u nas dzisiaj taki wynalazca, zostawił kilka wynalazków do przechowania.
01:40I to jest transponder osobowości.
01:42Zobacz, jedna osoba przykłada tutaj rękę, tutaj druga.
01:45Cześć, czekaj, tu się naciska. I mogłabyś na przykład zamienić się z mamą na ciało.
01:51O ja, ale super by było. A to działa naprawdę?
01:55Oczywiście, kotku, że to nie działa. Do szkoły.
01:58A może pójdziesz za mnie? Czy boisz się dyktanda?
02:01No oczywiście, że się nie boję dyktanda. Dobrze, jak to? Tutaj ręka moja?
02:05Ręka, twoja ręka.
02:06Tu?
02:06O rany! Jestem dorosła! Jestem dorosła! O rany!
02:22Duśka, wracaj! Wracaj natychmiast! A szkoła?
02:25Nie, no Michał, powiedz, że to się nie dzieje naprawdę.
02:28To ja teraz, ja muszę, no tak, muszę za nią iść do szkoły, żeby nie miała nieobecności.
02:32Och, jeszcze to dyktando.
02:36Michel, że ty, Dusia, martwiłem się o ciebie.
02:49Napij się jeszcze herbatę, jest gorzka pomożeć.
02:51Bo to wszystko przez te lody.
02:53Bo poszłam na lody i strasznie się ich obżarłam, a potem poszłam do aquaparku.
02:57Do aquaparku? A co tobie przyszło do głowy?
02:59No bo poszłam na te zjeżdżalnie, taką strasznie, strasznie krętą, te dla dorosłych.
03:04No jak weszłam na górę i zjeżdżałam z tej strasznie krętej zjeżdżalni, to mi się tak zrobiło niedobrze i tak mi się zakręciło w głowie, że w ogóle już nie poszłam na ten film do kina,
03:12co się tam całują i co mi mama powiedziała, że go zobaczę dopiero, jak będę miała 16 lat.
03:16Dusia, co wy?
03:18Michel, gdzie ty byłasz tak długo?
03:20Ledwo żyję. Tyle lekcji to naprawdę przesada.
03:23Jeszcze to dyktando, jakie trudne.
03:24Jak się pisze panie w czasie?
03:26Razem czy osobno?
03:27A nie mówiłam, że poloniska się nad nami snęca?
03:30Najgorszy był WF i skoki przez kozła. To jest cud, to jest cud, że ja mam obie nogi.
03:34Nie, ja chcę do siebie.
03:36Ja też. I ta herbata to w ogóle mi nie smakuje.
03:39Jest, wariuje z wami. Dajcie ręce.
03:40Kusieńka, kusia, wstawaj. Wiesz, która jest godzina?
03:52O rany, ja to ja, a ty to ty. Ale super.
03:55O, coś ci się śniło?
03:58No, że jestem dorosła. I powiem ci, że na razie od tego to wolę dyktando.
04:02Takie rzeczy to lepiej wiedzieć zawczasu, no nie?
Be the first to comment