Wczoraj pogoda już nie była taka piękna jak jeszcze w sobotę, ale nie zraziło mnie to, przed pójściem na spacer do lasu.
Oczywiście zabrałam ze sobą aparat, bo bardzo liczyłam na to, że będą już kwitły wiosenne kwiaty. Miałam rację:) Zobaczcie co "upolowałam"
Przylaszczki to bezapelacyjnie moje ulubione wiosenne kwiaty lasu.
Miodunka - kwiatuszek, który najbardziej spodobał się moim dzieciom
Kokorycz pełna dopiero nieśmiało rozwija pierwsze kwiaty
W słonecznych miejscach zaczynają kwitnąć pierwsze zawilce gajowe
I jeszcze takie, których nazw nie znam