Miało być wesoło, radośnie tak po prostu Świątecznie, upominki p. listonosz targał praktycznie każdego dnia,ale los spłatał nam figla. Wystarczyło dwie, a może trzy godziny i " Dobrzy " ludzie postarali się ,żeby te Święta były INNE................
Wpadli nocą, weszli oknem i zostawili nam taką niespodziankę.............
Okradli podłożyli ogień i w najlepsze poszli sobie...........Proszę więc nie życzcie nam Wesołych Świąt, bo nie da się cieszyć z takiego PREZENTU
Wam Kochani dziękuję za upominki - przepraszam, że nie pisze z imienia, ale nie mam do tego głowy, życzenia dla Was to to zdjęcie, dziś nie będzie słów...............
Pozdrawiam Dusia