kjwk

  • 1.3K Posts
  • 1.56K Comments
Joined 5 years ago
cake
Cake day: June 12th, 2021

help-circle



  • Zdecydowanie nie brzmi to propracowniczo.

    Przykładowo, osoba wykonująca pracę fizyczną, która z powodu urazu nie może dalej pracować w takim charakterze, mogłaby jednocześnie wykonywać pracę umysłową.
    Podobny mechanizm ma dotyczyć także innych zawodów, gdy stan zdrowia wyklucza jedne obowiązki, ale pozwala realizować inne. Według założeń takie rozwiązanie będzie korzystne zarówno dla pracowników, którzy nie stracą części dochodów, jak i dla pracodawców, którzy zachowają dostęp do pracy osób nadal zdolnych do wykonywania części zadań.

    No nie… rozwiązaniem korzystnym dla pracowników byłoby 100% pensji na L4. Przecież normalny człowiek nie idzie na L4 bo chce zachorować.








  • Chociaż reklamy prezentowały treści związane z polityką i wojną, w Google zostały nieadekwatnie przypisane do kategorii „Sztuka i rozrywka” czy „Prawo i administracja”. Między innymi z tego powodu opinia publiczna wciąż nie ma dostępu do informacji o tym, ile Izrael wydał pieniędzy na tę kampanię. Google informacje finansowe podaje wyłącznie w odniesieniu do reklam zakwalifikowanych jako polityczne. A te izraelskie, według administratorów amerykańskiej platformy, najwyraźniej takie nie były…

    Instytut NASK w swoim raporcie poinformował, że Google nie zareagowało na zgłoszenia o niewłaściwym oznakowaniu reklam oraz o rozpowszechnianiu przez nie treści dezinformacyjnych.

    Przychylna rządowej agencji Lapam była również firmy Meta. Na jej platformach, Facebooku i Instagramie, także pojawiły się izraelskie reklamy. I także nie zostały usunięte, mimo zgłoszeń ze strony NASK o tym, że naruszają regulamin.

    A jakzeby inaczej, Google, Meta nie widzą niczego złego w propagowaniu nazistowskich izraelskich treści.
    Big Tech = faszyzm, zapamietajmy sobie to raz na zawsze. Facebook, YouTube = faszyzm.





  • Tłumaczenie:

    „Dziękujemy za kontakt i podzielenie się swoimi obawami. Rozumiemy, dlaczego ta historia budzi niepokój, i chcemy przedstawić jasny obraz tego, co faktycznie się wydarzyło.

    Po pierwsze, firma Proton nie przekazała żadnych informacji FBI. Dane zostały uzyskane przez szwajcarskie Federalne Ministerstwo Sprawiedliwości w ramach procedury wzajemnej pomocy prawnej (MLAT). Firma Proton działa wyłącznie na podstawie prawa szwajcarskiego i odpowiada wyłącznie na prawnie wiążące nakazy władz szwajcarskich, po przejściu wszystkich szwajcarskich kontroli prawnych. Jest to wyraźnie określone w naszych Warunkach korzystania z usługi i Polityce prywatności.

    W tym konkretnym przypadku szwajcarskie władze uznały, że wymogi prawne zostały spełnione, ponieważ w 2024 r. podczas incydentu postrzelono funkcjonariusza organów ścigania i użyto urządzeń wybuchowych. Szwajcaria ma jedne z najsurowszych przepisów dotyczących prywatności na świecie, a pomoc prawna jest udzielana tylko w sprawach dotyczących poważnych przestępstw.

    Co ważne, jedyną informacją, która mogła zostać ujawniona, był identyfikator płatności, ponieważ użytkownik zdecydował się zapłacić kartą kredytową, mimo że Proton akceptuje karty podarunkowe, kryptowaluty i gotówkę. Nie przekazano żadnych wiadomości e-mail, treści wiadomości ani metadanych komunikacyjnych. Pokazuje to, jak niewiele danych przechowuje Proton zgodnie z założeniami. Nasze kompleksowe szyfrowanie oznacza, że nie mamy dostępu do treści wiadomości e-mail, nawet jeśli otrzymamy takie polecenie.

    Mamy nadzieję, że zapewni to Państwu pewną pewność. W razie dalszych pytań prosimy o kontakt.

    Z poważaniem, zespół Proton Mail

    Przetłumaczono z DeepL.com (wersja darmowa)





  • “W budżecie na rok 2025 rok na wydawanie gazetki miejskiej Łódź.pl zaplanowane jest 6 mln 225 tys. zł, to jest ponad 1/6 całego budżetu Biblioteki Miejskiej, która zajmuje się jej wydawaniem” - alarmuje Kosma Nykiel, radny niezrzeszony.

    Tak pisaliśmy w “Wyborczej” kilkanaście miesięcy temu. Nykiel precyzował wówczas, że z tej kwoty 2,2 miliona złotych przeznaczone jest na koszty druku, zaś 4 miliony na pensje dla osób, które piszą teksty.

    Teraz zapytaliśmy Bibliotekę o wpływy z reklam, które są publikowane w gazecie i portalu. Odpowiedź: od dnia ich powstania łączny przychód wyniósł 7 710 309 zł. Miejska instytucja wyjaśnia też, że wszystkie środki pozyskane z dodatkowej działalności są wykorzystywane wyłącznie na realizację zadań statutowych.

    6 mln 225 tys. zł. Ile kibli mogliby wybudować mieszkańcom (przypominam że 9000 mieszkań komunalnych nie ma swojego kibla w Łodzi)






  • Ciekawy artykuł, zgadzam się z wieloma akapitami, ale też nie w 100%.

    Dążenie do wartości materialistycznych wiąże się ze spadkiem zadowolenia z życia i pozytywnych emocji

    *Dążenie do wartości materialistycznych, nie mając dostępu do bogactwa, a będąc świadomym, że są tacy, co mają, wiąże się ze spadkiem zadowolenia z życia i pozytywnych emocji.

    Np. z raportów medycznych wynika, że wzrasta liczba dzieci i nastolatków (w latach 2013 -2021 - o 120 proc.) leczących się na zaburzenia depresyjne i lękowe (np. opublikowanego przez NFZ w 2023 r).

    Nie dziwota, skoro rosną zarówno nierówności społeczne, jak i świadomość zdrowia psychicznego i chęć sięgania po pomoc psychiczną.

    Przez „materializm” badaczka rozumie „życie w przekonaniu, że nadrzędną wartością w życiu jest bogactwo i dążenie do sukcesu finansowego, które umożliwia kupowanie - bez żadnych ograniczeń - dóbr materialnych i doznań, i że jest to jedyny wskaźnik statusu społecznego i jedyny klucz do szczęścia w życiu”.

    Wydaje mi się, że marzenie o niepracowaniu do końca życia mając zapewnione bezpieczeństwo finansowe to chyba nie jest wymysł aktualnych czasów. To chyba jest marzenie niejednej osoby od zarania dziejów.

    Ekspertka zwraca uwagę, że konsumpcjonizm jest powszechny w krajach określanych akronimem WIERD, czyli społeczeństwach zachodnich, wykształconych, uprzemysłowionych, bogatych i demokratycznych. - Polska jest jednym z takich krajów. Zatem podobnie, jak w innych krajach rozwiniętych, wyedukowanych, jesteśmy podatni na konsumpcjonizm – podsumowała profesor.

    A może po prostu każdy jest podatny na korpospołecznościówki, które kreują nam i dzieciom obraz bogatych i szczęśliwych celebrytów. I atakują nas tym obrazem dużo agresywniej i skuteczniej, niż do pewnego czasu te wszystkie czasopisma i telewizja. I może to nie tylko w krajach WIERD, tylko każdym, w którym społeczeństwo zostało skolonizowane przez zamknięte smartfony na kredyt/abonament i zamknięte zagraniczne korpospołecznościówki?
    A może jednak to my, Polki i Polacy jesteśmy bardziej podatni na to, ponieważ domyślnie od wieków jesteśmy podzielonym społeczeństwem i chyba zwyczajnie sobie wzajemnie nie ufamy?