Mój jest ten kawałek podłogi nie mówcie mi więc co mam robić bo i tak po swojemu zrobię, na wyczucie, tak jak mi w duszy zagra, tak jak mi serce podpowie .....
Witam serdecznie i zapraszam do mojego przemyśleniowego Świata na moim i tylko moim ,,kawałku podłogi,,.

Nie biorę odpowiedzialności za mylne zrozumienie

czy nadinterpretację tego co autor(ja) miał na myśli.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Blog Candy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Blog Candy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 stycznia 2012

Zabawy blogowe ...

Jak się zwały tak się zwały i nieważne czy to candy czy łapanie licznika czy rozdawajka czy cośtaminnego - wszystkie takie zabawy są przyjemne. Już sam udział jest przyjemny pod warunkiem, że się nie jest zawiedzionym, urażonym, obrażonym jeżeli komuś innemu szczęście dopisze.
Kiedyś chętnie się zapisywałam to tu to tam. Sama też zorganizowałam kilka zabaw blogowych. Nastały ,,lata chude,, i przestałam brać udział w czymkolwiek. 
Wczoraj doszłam do wniosku, że czas coś wymyślić ... wpadłam na łapanie licznika (75000) ale jak sprawdziłam jego stan to ... to niestety ale nie bo ... bo już ,,przekroczony,,.
Wymyślę coś innego. Tym bardziej, że jest okazja ..... :)

Na dobry początek zapisuję się do zabawy u Betinki .... dla tej cudownej lali staję w kolejce (na razie chętnych niewielu ale ... ) .....


Tak po cichu powiem, że zakochałam się w takich lalach:)

Miłego dnia pierwszego w nowym 2012 roku!

Ps.,,Lata chude,, są nadal ale nie mam najmniejszego zamiaru z tego powodu siedzieć pod miotłą i czekać na ,,lata tłuste,, ..... :)

sobota, 30 lipca 2011

Szybkie losowanie i trochę przemyśleń ...

Za sprawą mojej Ani ...... jakąś dziecięcą wyliczanką się posłużyła ....... obrazek do 
Basi poleci.

Dzisiaj wysłałam ostatni prezencik za łapanie licznika ...... pół roku to trwało ale wywiązałam się.
Dziękuję za cierpliwość:)

Miałam dzisiaj w planie specjalnego posta napisać ale ....... ale zrezygnowałam.

Napiszę tylko, że w ciągu roku zaszło kilka zmian ... niby jest tak samo ale ..... ale jest inaczej niż przed 30 lipca 2010 roku ...... :)
Chociaż dalej mam ,,podcięte skrzydła,, chociaż głowa w chmurach nogi dalej w cemencie postanowiłam nie czekać na ,,korzystniejszy czas,,..... jako wrażliwa duszyczka z zacięciem artystycznym muszę się twórczo ,,wyżyć,, ... tak jak mi w duszy gra (tutaj specjalny zeszyt sobie szykuję:)).
Od czasu do czasu jakąś butelkę ubiorę, jakiś obrazek z tego co pod ręką wyczaruję, może kamyki obszydełkuję, parę karteczek zrobię ...... 

Aby zacząć działać, nie trzeba czekać (to zdanie STĄD wzięłam ... zaczęłam od pewnego czasu stosować) 
,,Udawaj, aż osiągniesz sukces.
Cały świat jest sceną. 
Aby działać, potrzebujemy sceny, kostiumu oraz scenariusza. Scena to studio, biurko albo szkicownik.
Dopiero w trakcie pracy uświadamiamy sobie, kim jesteśmy. Zapytaj kogoś ze znanych malarzy – skąd bierze swoje arcydzieła? Nie wie. Po prostu codziennie wykonuje swoją pracę.Kostium to odzież robocza, kapcie albo ten śmieszny kapelusz, co tak bardzo nas inspiruje. Scenariuszem jest czas.
Udawajcie, aż zacznie się udawać,,. 


Alinko, masz rację ...... dziękuję za wsparcie:)
I za motyla dziękuję .... miło dostać coś bez okazji ...... od Alinki zdjęcie z pięknym motylem dostałam.




Dziękuję Wszystkim, którzy mnie wspierali ...... którzy po prostu byli.
Tym, którzy się ode mnie odsunęli ... też dziękuję.


Na dobranoc trochę deszczu ... wiem, już go trochę za dużo ale zamknijcie oczy i posłuchajcie:)
Jutro słoneczko pięknie zaświeci .....

wtorek, 26 lipca 2011

Szybkie Candy

Takie szybciutkie z moim wczorajszym ,Bezsensem,, w roli głównej ... 
Jeżeli ktoś lubi takie bezsensowne, nieprzydatne drobiazgi to zapraszam do zabawy ...

Losowanie późną nocą 30 lipca ...

Wiem, wiem! Z poprzedniej zabawy pozostał mi jeden pakuneczek do wysłania ... jeszcze w lipcu poleci do Anity.
Jeżeli jeszcze mam jakieś zaległości (oprócz wpisów do albumów) to bardzo proszę o przypomnienie (na adres meilowy).
Tak mnie naszło więc maleńkie candy organizuję ... sama się zapisuję to tu to tam .... np. ostatnio u Lejdi się zapisałam:)
Warunków nie ma bo jest szybkie (niecałe 4 dni na zapisy dla chętnych) ... no może jeden jest malutki ale istotny warunek - trzeba być jawnym ... jeżeli ktoś chce ze mną ,,rozmawiać,, nie może za parawanem zwanym Anonim się kryć ... :)
A tak na marginesie - lubię odwiedzać Wasze blogi ... sporadycznie ślad zostawiam ... odwiedzam jako cichy oglądacz i podczytywacz:)
Nie trzeba w pasku bocznym, nie trzeba w poście linka dawać ... tym razem nie.

U nas nieśmiało słoneczko zza chmur wygląda .......
Miłego i słonecznego wtorku ......

poniedziałek, 31 stycznia 2011

Wygrałam notesik

Przepraszam Małgosiu, że dopiero dzisiaj choć zdjęcia już dawno przygotowane ..... radość ogromna dostać takie cudeńko ..... 

....... no i co ja teraz mam zrobić!?
Twoja wygrana u mnie (złapanie licznika ... toż to jeszcze w grudniu było) w rozsypce ... mam ciągle obawy, że to co ja tworzę jest ,,takiebylejakie,, ... cholerne upiory przeszłości czasem mnie dopadają ... ile ja się nasłuchałam ,,inni robią lepiej,, i tym podobnych farmazonów ...
dlatego często u mnie ta blokada twórcza, dlatego te obawy, dlatego ........
ale z drugiej strony - słuchając takich głupot człowiek się w sobie zamyka, człowiek marnuje swój potencjał, człowiek traci wiarę w swoje możliwości, człowiek po prostu przestaje robić to co lubi ........ 
nie jest łatwo ,,zatłuc,, i wyrzucić  to co zostało wbite przez lata do umysłu ....
ciągle ponawiam próby ...... z jakim skutkiem to widać - robię coś bo chcę, bo mi jest to potrzebne, bo ... bo jestem uparta mimo i pomimo wieloletniego podcinania mi skrzydeł ... jeżeli jeszcze coś robię to chyba nie jest ze mną ,,aż tak źle,,:)

Dobra, dość ,,użalania się,, nad swoją ,,mocą i niemocą twórczą,, ..... RÓBMY SWOJE!


Pytanie-żart ,,czy kobieta to człowiek?,, ... zawołaj za kobietą ,,człowieku!,, .... obróci się? ... ciekawe:)

Ciągle sobie obiecuję, że pozostawię ślad po sobie na Waszych blogach ..... odwiedzam, odwiedzam! ... pisać jakoś nie piszę ... tu też upiory przeszłości ,,maczają palce,, ale to temat na osobne rozważania ..... .

Na moje opóźnienia w realizowaniu obietnic składa się nieco więcej czynników ... może jeszcze dzisiaj porozważam ... no i o wyróżnieniu, o kartce na urodziny i o czymś jeszcze chciałam powiedzieć ..... na razie

Miłego poniedziałku życzę:)


środa, 1 grudnia 2010

Losowanie ...

Ja tak na szybko .... mam dzisiaj pokręcony dzień ...... do tego się nie wyspałam ...... wieczorem mogę zasnąć na stojąco więc losowanie już teraz ........ .
Skorzystałam z internetowego ,,losowacza,, ...... szybko i sprawnie wybrał numerek 39 


trzydziesta dziewiąta w kolejce stanęła 
gratuluję .... duża butelka już jest Twoja

Przypominam, że średnia buteleczka już DANUSI przypisana za pierwszy komentarz 
(to się u mnie nie zmienia .... osoba, która pierwsza staje w kolejce też coś wygrywa ... reszta zasad jest ,,ruchoma,, żeby ciekawiej było)
Mała buteleczka tym razem przeznaczona dla ostatniej osoby w kolejce czyli dla ZAINSPIROWANEJ

Dziewczyny moje gratulacje! 
proszę o adresy ... (murdanek@gmail.com)

Dziękuję Wszystkim cierpliwie czekającym na losowanie za udział w zabawie ..... chciało by się każdą z Was poczęstować ... chociaż kieliszeczek ale to raczej niemożliwe ..... no chyba, że jakiś zjazd blogowy zorganizujecie to ..... to ja butelczyny przywożę:)

Obiecuję następną zabawę ... jeszcze nie wiem kiedy ale jak już będzie to bez%owa ....... :)

Jak nie padnę wieczorem to może jeszcze coś napiszę ...

Miłego dnia całego

niedziela, 21 listopada 2010

Dodatek II do %-owego posta ...

Jakoś nie mam nastroju na napisanie zaplanowanych postów ...... wolę jednak spontaniczność ... jak mnie ,,weźmie,, to palce same po klawiaturze stukają ....... więc posty zaplanowane będą jak mnie ,,weźmie na pisanie,, ... .
Przypominam o moim candy ..... duża butelka do wygrania ... butelka obszydełkowana Kordem ... zawartość butelki to nalewka z owoców jagodowych ...... średnia butelka już jest ,,wygrana,, (za pierwszy komentarz) ..... jest jeszcze malutka butelka ale jeszcze nie wiem za co ....... (moja zabawa więc sobie ustalam zasady:)).
Zapisy tylko postem Candy z %-ami ........... nie tutaj, nie pod tym. 
Zdjęcie można wykorzystać to albo tamto z jedną buteleczką ... to nie ma znaczenia.

cd. moich komentarzy do Waszych komentarzy:) .... przy okazji dziękuję za cierpliwe stanie w kolejce ....

Aniu, nie znam angielskiego! trzeba było po rosyjsku napisać .... dobra, żartowałam ... dziękuję:)
Moniczko, śni Ci się naleweczka po nocach? ojej ... to koszmar czy przyjemny sen:)
Aniu, ja miałam takie babcie ale nie doceniałam ... teraz żałuję ... ale talenty to ja po babciach mam .... Ty chyba też:)
Jagódko, Twoje ,,siostrzyczki,, dają ciekawy smak naleweczce ..... ciekawe czy jeszcze kiedyś uda mi się przekroczyć próg Twojej magicznej chaty ... na pewno sama nie będę ... z naleweczką przybędę:)
Tereniu, marzenia fajna sprawa .... ciekawe czy Tobie się spełniają ........ buteleczka ma tylko przykrótkie ubranko ... myślę nad sukienkami:)
Janeczko, jak tam Twoja butelka? ...... jak u mnie okazja to trzeba ją łapać:)
Basiu, oj, zmieścicie się na moim kawałku podłogi tak jak Anioły się mieszczą na łepku szpilki:)
Marta, trochę pobłądziłaś ale znalazłaś właściwą kolejkę ... witaj:)
Joasiu, no, kieliszek naleweczki na rozgrzewkę w zimowy wieczór .... smaka nie tylko Tobie narobiłam:)
Ewa, cieszę się, że dotarłaś i stanęłaś w kolejce:)
Elwira, kłaniam się nisko Twojej Babci i ślę pozdrowienia .... a jak w Bieszczadach będę to może o Ustrzyki zahaczę z naleweczką (pożyjemy, zobaczymy:))
Ovillo, no nie wiem co może bardzie nęcić ..... może opakowanie bo trwalsze:)
Ewa, miło spotkać kogoś robiącego też nalewki .... może kiedyś posmakujemy swoich nalewek ... przecież dzieli nas tylko Brada:)
Kasiu, witaj w kolejce:)
Renulko, no nie wiem co może bardziej kręcić .... chyba to co w środku:)
Aniu, też pozdrawiam:)
Danusiu, % na zimowe wieczory ... od czasu do czasu, byle nie za często ... a pasuje piernik do naleweczki? ... przepis sobie przed chwilą odpisałam:)
Edytko, miło mi, że Ci się u mnie podoba ..... wspaniałe hobby masz!:)
Lucynko, ale tej naleweczki nie wystarczy na długo ... no chyba, że pogoda będzie ładna:)
Małgosiu,  to nie ja a bezduszna maszyna losuje (a moje dziecko pilnuje:))
Zainspirowana, miło mi, że myślisz o moim candy jako jedynym w swoim rodzaju ... pozdrowienia dla Twojej Babci (no bo ma GG, meila i skypa ....... światowa, a jak!:) 


Przepraszam jeżeli nie znam (nie znalazłam) Waszych imion ...... 
......... do północy jeszcze trochę czasu zostało .... jutro losowanie:)


Na listę do losowania już jesteście wpisane poprzez swoje komentarze pod postem Candy z %-ami ................... zasady są równie proste jak moje % ..... komentarz pod postem i jeżeli ktoś chce to wiadomość o zabawie na boczku bloga swojego (na pewno nie ,,biegam,, po Waszych blogach by sprawdzić czy jest umieszczone na boczku zdjęcie z butelczyną ... nie chce mi się).
No tak, jeszcze warunki - a są jakieś warunki? ...... opcja ,,każdy,, wyłączona więc nie ma komentarzy anonimowych ...... jest jednak coś co mnie drażni - jeżeli ktoś się zapisuje do zabawy a ma dla mnie zamkniętego bloga na cztery spusty to ..... to ja się z kimś takim nie bawię:( ... przykro mi.

A teraz z innej beczki ....... mowa pożegnalna:) ... doprowadzić żałobników do śmiechu jednocześnie skłaniając ich do refleksji ..... podoba mi się ....


Kiedyś u znajomego księdza zamówiłam sobie radosną mowę pożegnalną ...... niestety, jego już dawno nie ma ..... chyba sobie sama napiszę coś zabawnego ..... tylko kto się odważy to przeczytać:)


Kolorowych snów ......

niedziela, 24 października 2010

Dodatek do poprzedniego %-owego posta ...

Postaram się tutaj trochę poodpowiadać na Wasze wpisowe komentarze. Tutaj żeby tam bałaganu nie robić ...... jakby co to tu dyskusja np. o %-ach a tam zapisy do kolejki.

Przykro mi, że do wygrania jest tylko jedna butelka ..... właściwie to dwie bo wedle mojego zwyczaju pierwsza osoba, która napisze komentarz już wygrała pierwszą butelkę .... jeszcze będzie pierwsza nagroda czyli druga butelka (już się obrabia powoli).

Danusiu gratuluję, pierwsza komentarz napisałaś więc już wygrałaś .... na przesyłkę jeszcze trochę cierpliwie poczekaj:)
Pagatko-Agatko, to nie ,,walnięcie,, ale wykaraskanie się jest też troszeczkę powodem candy ..... a z czego się wykaraskałam to już moja słodka tajemnica:)
Duśka, procentowa inaczej jestem:) .... Ty się bierz za organizację zlotu to posmakujesz co nieco z moich zapasów ....
Kulko, a Ty jeszcze śpisz? .... niestety to nie mamkrama ale szydełko ... (makramy jeszcze nie plotłam chociaż mi się bardzo podoba).
Patrycjo z Srebrnego Gaju, u nas ciągle królują stereotypy więc ja przez coniektórych już jestem ,,zastereotypiona,, - robię nalewki więc Wielka Pijaczka .... hahaha ... a co mi tam - Was też spróbuję wciągnąć:) 
Dorotko, ja moje nalewki robię na wyczucie ... nawet jak mam przepis to po swojemu ... nawet nalewkę 44 (polecam - pyszna) ciut ,,przerobiłam,, ... 
Grażynko, no właśnie, jest okazja bo wnusia ale babcia D. niepijąca jest .... chociaż malutki kieliszek naleweczki mojej z Tobą się napiję za zdrowie naszych Okruszków dużych i małych:)
Ewa, dziękuję za fajny wierszyk ... ,,wymiata,, mi się podoba:)
Karola, ja bardziej nowoczesna babcia:) ... połączenie nowoczesności z tradycją daje bardzo fajne efekty ... czasem zaskakujące ale fajne:) ..... moja wnusia też Karola:)
Joasiunia, przecież ja mam ciągle 19 lat gdzieś tam w środku:) .... a metryka? do statystyk chyba potrzebna .... ja naleweczką kuszę a Ty podkarpackimi stronami - kiedyś to połączymy:)
Agatko, nie rozbije się, zabezpieczę odpowiednio ... przed chwilą Twoją prymitywną lalę podziwiałam ... jak mnie się takie lale podobają!
Haniu, miło mi, że Ci się podoba butelka ... również buziaczki przesyłam:))
Jadziu, oj! nawet sobie nie wyobrażasz jak mnie ,,walnęło,, (pod tym dużo się kryje) ... od tego momentu trochę inaczej jest ... a może więcej niż trochę:)
Helenko, zawitam kiedyś do Was ... z trunkiem oczywiście .... małe sprostowanie - babcia D. nie pije tylko czasem degustuje! ... no bo babcia D. jest przeciwniczką alkoholu ... chociaż go ,,produkuje,,:)
Ewelinko, a to Ty nie wiesz, że artyści mają różne dziwactwa, bez których nie potrafią tworzyć:)?! ......... jak Cię dorwę to Ci dam znieczulenie! (jakby co to to nie jest groźba:))
Moniczko, nie wiem czy jestem 100% babcia ale na 99% chyba na pewno:) a drzewo jak drzewo .... ma się dobrze ....
Madziu, bycie babcią procentuje uśmiechem .... a tak na marginesie - dużo się uśmiecham bo ... bo kurze łapki sobie hoduję ... no co, podobają mi się .... 
Alinko, cieszę się, że w kolejce się ustawiłaś grzecznie:) .... jak się spotkamy to popróbujemy troszeczkę:)
Alexandro, no nie wszystko potrafię ale przyznaję, że dużo .... i jestem zwykła tylko zwykła inaczej:) przepraszam, że tak oficjalnie ale nie wiedziałam czy mogę Olu napisać:)
Urszulko, na dzień dzisiejszy dwie wnuczki to nadmiar szczęścia .... a smakołyków to mam już pełny barek ... szkoda, że Ty tak daleko mieszkasz:)
Aniu, nie tylko na jesienne wieczory i nie tylko dla duszy ....
Justynko, to normalne, że jesienią zdarza nam się ,,sponurzeć,, ale od czego są naleweczki:) ...
Dariu, a ja miałam takie Babcie ale ich nie doceniłam bo .... bo głupiutka jeszcze wtedy była:) ...
KonKato (nie wiem jakie imię Twoje), masz rację - jestem prawdziwą babcią choć na taką nie wyglądam ... czyli babcia do kwadratu:) ...
Agnieszko (Jagnes to chyba Agnieszka?), tak jest! bez przymusu ale obowiązkowo! ....
Kasiu (mam nadzieję, że znalazłam na Buszowisku Twojego bloga:)) no, jak to fajnie brzmi - candy z %:) ...
Zosiu, fajny wierszyk ... krótki ale treściwy:) ...
Kasiu (mniemam, że Ty Kasia od Kathinna), rozłożyłaś mnie tą babcią procentową .... tylko żeby nie było, że ..... no dobra ... podoba mi się:) ...


Wybaczcie jeżeli imion Waszych nie znam ... 



Gdyby moja polonistka mnie czytała to bez wahania pałę by mi dała za niestylistyczne a czasem nielogiczne zdania ..... ale ja tak lubię (co nie znaczy, że nie szanuję języka ojczystego i poprawnego pisania) .... nie na ocenę piszę więc mogę się trochę ,,pobawić,, .... jeżeli coś niezrozumiałe to pytać żeby nieporozumień nie było:).

piątek, 22 października 2010

Candy z %-tami ...

Tak bez okazji chociaż okazji masa np.:  
1. We wrześniu minęły 2 lata jak rozpoczęłam blogową przygodę
... ..............................
4. Zostałam po raz drugi babcią
... ..............................
9. Wykaraskałam się z lipcowego ,,walnięcia w drzewo,,
... ..............................
... i parę innych okazji jeszcze by się znalazło ..............
Zresztą, czy żeby coś komuś dać, podarować, sprezentować musi być okazja?
Jakiś czas temu obiecałam, że będzie u mnie candy z naleweczką moją ... właśnie wywiązuję się z obietnicy - do wylosowania jest nalewka w butelce ubranej.
Losowanie 1.12 - do tego czasu jeszcze coś zdążę dorobić by ta buteleczka nie była taka samotna w podróży do nowej właścicielki.

A jakie zasady? Czy muszą być jakieś zasady? 
A zresztą, niech są - wystarczy ślad z boczku bloga no i jakiś dowcipny, krótki tekścik na mój temat:) pod tym postem ...... 


Nalewka z owoców jagodowych ...... typowo babska:)
No to czekam na chętnych do 30 listopada.

poniedziałek, 31 maja 2010

Wygrałam!

Dziewczyny, przepraszam, że dopiero teraz się chwalę ....... jest takie powiedzenie - ,, co kiedyś w 3 godziny teraz 3 dni robię,, ..... to ja już jestem w tym powiedzeniu obiema nogami .... dlatego takie opóźnienia mam.
Teraz naprawdę już tak szybciutko:
U Agnieszki wygrałam śliczną buteleczkę z aniołkiem ....
U Moniki wygrałam ... niespodziankę .... dostałam śliczną kosmetyczkę a do tego igielnik i coś do picia ... skąd wiedziałaś, że zieloną herbatę pijam?
Jeszcze raz przepraszam, że dopiero dzisiaj .....
Dla Was WIOSNA .... taka prawdziwa wiosna ... słoneczna i .....
...............................

czwartek, 13 maja 2010

Problemu niet ... i candy

Niech to jasna ****** weźmie .... MOGĘ zdjęcia znowu dodawać!!!!!! Przez 5 dni się męczyłam ..... dzisiaj nie ma problemu .... może zniknął razem z moim ,,rozdrażnieniem jakimś,, ..... czy na Was też tak ta pogoda działa? A ja myślałam, że jestem ,,niespotykanie spokojny człowiek,, ... chyba nie jestem aż tak cierpliwa bo ..... no bo założyłam nowego bloga ..... dobra ... będą dwa światy ... jak się tutaj znowu coś popieprzy (a często mam problemy techniczne) to jest drugi ....... .
Dzisiaj znowu spróbowałam dodać zdjęcie .... jest!!! Prac moich jeszcze nie ma chwilowo ..... przed spotkaniem klasowym sobie odpuściłam ..... nadrobię to co mam do zrobienia po .... .
Wszelakie candy, wyzwania i ogłoszenia zazwyczaj z boku bloga wstawiam ... tym razem candy, które ogłosiła ANYA jest w poście ..... do wzięcia piękne, mięciutkie serduszko wykończone koroneczką frywolitkową ..... .
Jako, że blog ten tutaj w ,,muzyczno-przemyśleniowy,, miał się zmienić to będzie muzyka ... muzyka z dawnych lat będzie przeważać .................... piosenki z lat mojej młodości .... dzisiaj Anna German ....
Miłego dnia .... słonecznego dnia .... radosnego dnia ....
.........................
Ps. Jutro spotkanie klasowe a ......... a album jeszcze w rozsypce .... może ktoś mi da porządnego kopniaka .......................... .

piątek, 7 maja 2010

,,Cudowna podróż .... ,, i podaj dalej ...

I Ty możesz przeczytać tę książkę zapisując się na CandyN1 .... oczywiście jeżeli wygrasz to ją przeczytasz.
Zapisałam się ... podoba mi się pomysł - szczegóły na blogu Mój świat i hafty.
Powinno być zdjęcie ale ... tu muszę zaklnąć .... do jasnej ch****y, pierwszy raz nie idzie mi umieszczenie zdjęcia z boku bloga - ciągle wyskakuje błąd wewnetrzny.
Będę jeszcze próbować ... przecież uparta jestem.
Zapisałam się też do zabawy podaj dalej ............. .
Rok wstecz nie orientowałam się o co w tej zabawie chodzi .... zresztą mnie takie zabawy nie interesowały. Kiedy dostałam malutki prezencik od Wiszki a dawno temu to było, nie podałam dalej bo .... byłam zdezorientowana .... teraz już wiem ,,z czym się to je,, (tamta zabawa już ,,przeterminowana,, jest bo minął w styczniu rok ... no i jakoś inaczej się nazywała ....).
Jako, że lubię małe prezenciki robić a ostatnio i dostawać znalazłszy ,,Podaj dalej,, u Pat ze Srebrnego Gaju postanowiłam się włączyć ale ..... nie zdążyłam.
Dla chcącego nic trudnego ...... tak długo szukałam aż znalazłam ... załapałam się u Maggie.
Zasady skopiowałam, przepraszam .....
A są takie:
1.Musisz posiadać własnego bloga.
2.Pierwsze trzy osoby ,które umieszczą pod tym wpisem komentarz,w którym zgłoszą chęć wzięcia udziału w zabawie,otrzymają ode mnie ,mały ręcznie robiony upominek,który wyślę w ciągu 365 dni.
3.Ty organizujesz taką samą zabawę u siebie i dajesz szansę kolejnym trzem osobom,na prezent od ciebie.
4.Każdy Blogowicz może 3 razy uczestniczyć w takiej zabawie.
.... dzisiaj jestem odrobinę rozkojarzona ...... a kto temu winien? Oczywiście pogoda .... tęsknię za ciepełkiem, za słoneczkiem ... za moje gadulstwo też przepraszam.
Mam nadzieję, że będą chętne osoby ...... zapraszam.
Drugie ,,załapanie,, mam u Alexandry ... jeszcze mi jedno zostało ...... no to idę na poszukiwania
......................
..... znalazłam wolne miejsce u Noami ... no to komplet w obie strony.

czwartek, 6 maja 2010

Wyniki losowania ...

Przepraszam, że dopiero teraz ... no cóż, w tym wieku ma się już prawo zapomnieć ... dobra, żartowałam ..... po blogach wędrowałam a jak się wchodzi z ciekawego na ciekawy blog to czas jakby w miejscu staje ... nagle okazuje się, że chwilka zmienia się w chwilę z hakiem.
Nie będę Was już trzymać w niepewności ......
...... na pewno malutką niespodziankę otrzyma osoba pierwsza ... tym razem pierwszy komentarz zostawiła by_giraffe ................
będą jeszcze 4 małe niespodzianki ale to już poza blogiem (tak sobie postanowiłam czytając Wasze komentarze i tak też słowa sobie dotrzymam)
..... natomiast niedokończony wianuszek poleci na północ Polski ... w losowaniu pomogła mi pewna Sierotka

................  komentarz nr. 8 zostawiła Duś - Klaudiu, moje gratulacje!
Dziękuję za tak liczne uczestnictwo w zabawie ... dziękuję za wszystkie przemiłe komentarze ..... na pewno jeszcze zorganizuję znowu jakieś candy .... miło prezenciki dawać, miło je też dostawać.
Chciałam jeszcze coś dodać ale ............... jutro, jak nie zapomnę dokończę posta.
Dobrej nocy życzę ... kolorowych snów.

wtorek, 6 kwietnia 2010

Moje Candy ...

Dzisiaj ogłaszam moje Candy .... niedokończone ... tak bez okazji chociaż powodów mogłabym kilka znaleźć ... .
Ostatnio jestem nieposkładana ... a może zawsze taka byłam ... dlatego ogłaszam zabawę z niedokończonym wiankiem w roli głównej ..... oczywiście dokończę, coś tam jeszcze do wianka dorzucę ... jeszcze nie wiem jaki będzie efekt końcowy wianka, jeszcze nie wiem co dorzucę ... .
Mam kilka spraw niedokończonych więc troszeczkę potrwa to dokańczanie wianka ... powiedzmy jakiś miesiąc ..... wiem, wiem - pełna mobilizacja i w tym tygodniu można zrobić losowanie ale ... po co się spieszyć ... powoli będę do pudełka wkładać to ,,coś tam jeszcze,, no i powoli będę pracować nad efektem końcowym wianka - wianek będzie na pewno uniwersalny - może być wiosenny, letni ... itp. itd.
Zasady zabawy znane ... ślad o moim candy mile widziany ... dobra, dzisiaj zaczynamy zapisy do 5 maja ... 6 maja losowanie .... zapraszam.
................................................

wtorek, 22 grudnia 2009

Wygrałam serduszka ....

....... na Niecodziennym zakątku wygrałam trzecią nagrodę..... dzisiaj dotarły ... piękne są.
Dostałam też prezencik aż z Lublina (wizażowa świąteczna wymianka).
Ivonno, Małgosiu, DZIĘKUJĘ
..............................
A u mnie w tym roku przed Świętami jest ,,inaczej,, ... zawsze było spokojnie, zawsze było bez gonitwy bez nerwówki przedświątecznej ...... w tym roku jest jeszcze spokojniej ... jest chyba tak jak powinno być ... i tak jest dobrze .... a jeżeli czegoś nie będzie, czegoś zabraknie to nie szkodzi ..... nawet jeżeli nie będzie prezentów ... nie szkodzi ....... nie zdążyłam, nie wyrobiłam się ..... przecież nie o to chodzi ...... nie wysłałam kartek w tym roku, przepraszam ..... za rok będzie inaczej .... ale też będzie spokojnie, bez gonitwy ... tak jak powinno być ... .
....................................

sobota, 31 października 2009

Wyniki losowania ....

Przepraszam, dopiero wróciłam .... losowanie miało być późnym wieczorem .... jest późną nocą .... chociaż ..... późna noc - pojęcie względne.
Wczoraj nacięłam ponad 60 paseczków .... podpisałam ponad 60 paseczków ..... poskładałam ponad 60 podpisanych paseczków ..... ależ ja się napracowałam ..... przed chwilą moja najmłodsza pociecha (w wieku poborowym) wylosowała w jedną sekundę jedną karteczkę ...... nie ma zdjęć .... jest tylko wynik losowania.
To wszystko ... (przepraszam - korale ciut inne) ... poleci do nowej właścicielki, którą została .....
................
Będzie jeszcze jedna malutka nagroda ... tradycyjnie za pierwszy komentarz ... a pierwszy komentarz napisała ... anya.es
Proszę o adresy .... po niedzieli postaram się wysłać te różowości.
................
I jeszcze jeden drobiazg poleci do ........... Rzeszowa ....
.................
Dziękuję Wam za udział w zabawie .... nie spodziewałam się aż tylu komentarzy pod moim ,,różowym postem,, ...... miło było odwiedzić nowe, ciekawe blogi .... miło poznać tyle Artystycznych Dusz ..... dziękuję.
....................
Muzycznie WINDĄ DO NIEBA (Dwa Plus Jeden)
...................

poniedziałek, 12 października 2009

Różowe Candy

Od Jasmin dostałam te piękne kwiaty w różowej wstążce .... DZIĘKUJĘ
................................
Miałam już kilka okazji by co nieco mojego oddać w dobre ręce ... robię to również dzisiaj przyłączając się tym samym do akcji Różowy Tydzień ... jestem zdrowa ale wiem co to znaczy usłyszeć: ,,pani wyniki nie są dobre,, ......... ponowne badania ........ czekanie ........ jestem zdrowa bo wyniki były dobre ..... .
Różowe candy jest bardzo skromne ... ale wszystko zrobione moimi rączkami - odrobinę różowa wiejska laleczka (trochę nieudana bo pierwsza) ... różowe korale ... różowe mydełko ... różowe serduszko ... różowa karteczka ... jeżeli macie ochotę na ten różowy zestaw napiszcie proszę pod postem - czekam do 30 października ........ dajcie informację na swoim blogu ...... no i czekajcie ... 31 października losowanie ...... to by było na tyle.
..........................
A muzycznie dzisiaj Stare Dobre Małżeństwo POD WIECZÓR ......... i Justyna Szafran TAXI
..............................
Dziękuję za odwiedziny ..... miłego dnia całego życzę

czwartek, 18 czerwca 2009

Zwariowany igielnik ... i zabawa u Luny

Dlaczego ja się zapisuję do wymianek ... a potem to takie dziwactwa robię. Tematem wymianki na Stonkowie (wtajemniczeni wiedzą o co chodzi) był igielnik, taki podręczny (chyba).
A wystarczyło zrobić biedronę ... ale nie ... biedronka musi na czymś usiąść .... jest miejsce to może płotek zrobić .... jak płotek to jakieś kwiatuszki .... no i jest obrazek- igielnik.
Oczywiście może być podręczny ... jeżeli się go gdzieś pod ręką powiesi.
Obrazek-igielnik poleciał do Elianki.


Z okazji 1 urodzin swojego bloga Luna ogłosiła zabawę. Nagrodą jest ... niespodzianka. Szczegóły na Jej blogu ...
Pokażę jeszcze dzisiaj całą butelkę-nagrodę w mojej zabawie (łapanie 8333), którą dostała ... właśnie Luna. Butelka z przodu, tyłu i z boczków ........ trochę jest przepieszczona (znaczy się trochę przesadziłam z tymi kwiatami).


Dlaczego ja tak mam - jak jestem w twórczym transie ... to mi się podoba, to jestem zadowolona a jak skończę ...to grymaszę.
Mam też do pokazania albumik urodzinowy ale może .... już nie dziś.
Do następnego posta.

niedziela, 4 stycznia 2009

Dziękuję za ...

Witam pięknie i noworocznie.

,,Nibyksiążka,, z podziękowaniami wcale nie jest w ponurym nastroju. Po prostu tak mi się ,,zrobiło,,. Lubię też jak jest kolorowo ale nie zawsze przecież musi być kolorowo. W tym roku będzie więc różnie. Będzie trochę papierowo, będzie trochę szydełkowo, trochę ..... zresztą zobaczymy co będę miała ochotę w tym roku robić.

Aktualnie kończę jeszcze parę drobiazgów świątecznych. Będą w grudniu ,,jak znalazł,,. Właściwie to w moim przypadku (wtajemniczeni wiedzą o co chodzi) powinnam już co nieco zacząć robić żeby na Święta zdążyć.

Pożyjemy, zobaczymy jak się wszystko potoczy. Mam nadzieję, że będzie ciekawie.

I jeszcze słodkości. Próbować do 10.01 ale lepiej ciut wcześniej. Szczęściu trzeba pomagać.

Aaaaaaaa i jeszcze jedno - języki obce to mój słaby punkt więc zagraniczne blogi ze słodkościami do tej pory omijałam. Przypomniałam sobie na szczęście słowa Mikołaja Reja iż Polacy nie gęsi i swój język mają więc czemu nie pisać w ojczystym języku ...... ?

Pozdrawiam cieplutko.

środa, 26 listopada 2008

Blog Candy (fantastyczne cukiereczki)

Nic dodać nic ująć - fantastyczne cukiereczki. Uparta jestem - a może tym razem się uda????? Zresztą zobaczcie sami - wystarczy odwiedzić Craftowo.
Czy można zrobić coś nie mając tylu wspaniałości????? Kiedyś robiłam tylko z tego co mi wpadło w ręce - znaczy się z ciekawych ,,resztek,, lub tzw. ,,śmieci,, (to co wg. kogoś nadaje się do wyrzucenia ja jeszcze staram się wykorzystać). To się nazywa zrobić ,,coś z niczego,,. Jak zaczęłam kupować sobie ,,profesjonalne,, materiały (i narzędzia) to moje tworzenie się spowolniło. Trochę się boję ciąć drogie papiery (nawet te które dostałam w prezencie). Boję się, że zepsuję. Najlepiej jednak czuję się w resztkach. Powolutku zaczynam robić z tych lepszych materiałów a i tak łączę z moimi skarbami - przydasiami.
Wracam do tematu - można zrobić coś ładnego nie mając ,,profesjonalnych,, materiałów. Niech przykładem będą dwie karteczki zrobione właśnie z tego co pod ręką.
Do dyspozycji miałam starą torebkę- opakowanie na prezent oraz reklamę kropelek (wzięłam sobie w aptece bo miała ładne zawijaski no i karteczki twarde)

Do cieniowania brzegów użyłam pasteli (kupione za 2, 5 zł). Wystarczy potrzeć kciukiem o kredkę a potem ładnie rozprowadzić to na karteczce (doszłam już do wprawy). Tuszy ci u mnie brak więc sobie w ten sposób radzę.

Trzeba zamaskować zgięcie na papierze. W tym miejscu przykleiłam kawałek starej bawełnianej koronki. Do przyklejenia użyłam taśmy dwustronnej. Miałam w domu tylko wąziutką więc pomogłam sobie klejem Magic (świetny).

Staram się robić moje kartki czysto. Niestety nie jestem w stanie uniknąć krzywizn - jeżeli coś jest krzywo odrobinkę przyklejone to mam na swoje usprawiedliwienie mój ,,średni,, wiek - już nie ten wzrok, już nie te palce ...... ale czy mam z tego powodu zrezygnować z tego co lubię robić. Nie!!! Chyba moje kartki nie są takie złe? No właśnie, kartki - te są zrobione tylko z ,,resztkowych odpadków,,. ,,Resztkowo-odpadkowo,, to jest to co lubię. A lubię czemuś staremu, niepotrzebnemu ,,dać nowe życie,,. I to jest dla mnie fajne. Nie znaczy, że nie chcę nowych, ślicznych materiałów (takich jak w Blogu Candy np.). Przydałyby się też, oj przydały!!! Przepraszam za moje gadulstwo dzisiaj. Dziękuję za Wasze odwiedziny u Babci Damurek. Pozdrawiam i całuję.

poniedziałek, 10 listopada 2008

Kolejne Candy ...

... gdzie mogę pisać po polsku. Tym razem u Magdy. Termin - 15 listopada. A może się skuszę też na zagraniczne??? Ach te języki obce. I jeszcze u mamami słodkie słodkości (do 19 listopada).
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...