Dzisiaj na szybko więc odrobinę chaotycznie ..... właściwie wolę chaos niż ,,poukładanie,, ..... .
Przypominam o MOIM CANDY ...... jeżeli nic nie stanie na przeszkodzie to 6 maja będzie losowanie.
Tak się zastanawiam ... a może wianek pozostanie taki jaki jest a osoba wylosowana sama go sobie przyozdobi ... albo i nie bo widzę, czytając Wasze komentarze, że taki ,,niedokończony,, też może być ..... najwyżej z wiankiem wyślę ,,części ozdobne,, luzem.
Ta broszka zrobiona z ozdobnej włóczki też należy do nagrody ..... .

W piątek byłam w mieście i wstąpiłam do ciucholandu zobaczyć czy mają misie ..... udało mi się tylko tyle wyłuskać ze skrzyni ..... ta rozkoszna pani misiowa w super sukience kosztowała ,,aż,, 2 zł .... te małe jeszcze tańsze ..... kolekcja misiaczków rośnie (stan na dziś - ponad 60). Kiedyś je wszystkie poubieram w małe, rozkoszne ubranka ..... ale to w przyszłości.

Mój nowy nabytek - stara skrzynka uratowana przed spaleniem ..... po malutkiej renowacji przeznaczę ją na moją skromną kolekcję kolczyków ... miejsca w niej dużo więc reszta biżuterii też się zmieści.

A te styropianowe ptaszki trochę sobie poczekają aż znajdę dla nich czas ...... .

Tym razem słoneczko mi nie przeszkadzało przy robieniu zdjęć ..... dlatego na nich tyle światła.
....................................
Gdyby ktoś mnie szukał to .... wzięłam sobie parę dni wolnego ..... ,,zaległy urlop,,.
...................................
Miłego dnia całego życzę!
































