Zakup tego oleju
miałam w planach od dawna, lecz jakoś tak się działo, że nie było na niego
miejsca. Odkładałam to w czasie, aż w końcu postanowiłam przyspieszyć ten krok
i...dlaczego tyle czekałam?! Mild Cleansing Oil znalazł się w ścisłej
czołówce, stał się prawdziwym "top on the top" jeżeli chodzi o oleje
do dwuetapowego oczyszczania. Zostawił daleko w tyle DHC, Shu Uemura i
kilka innych. Szybko też znalazł się w ścisłej czołówce i trudno będzie go przebić.
Co ciekawe, ma on naprawdę długą tradycję
i na rynku jest od wielu lat.