W związku z pewną zaistniałą sytuacją, której nie chcę „przeciągać”, ponieważ uważam ją za żenującą i smutną zarazem należy się Wam słowo wyjaśnienia. Napiszę tylko tyle, że wszelkie
konkursy/rozdania organizowane na blogu zawsze miały charakter zabawy,
stawiałam także na Waszą kreatywność. Wszelkie „mocne”/”słabsze” inspiracje do
tej pory nie miały miejsca, ale zawsze kiedyś jest ten pierwszy raz. Nie wnikam
głębiej, nie mam ochoty na zabawę w wirtualnego detektywa. Dałam za to
możliwość wypowiedzenia się drugiej stronie i podjęłam jednoznaczną decyzję o
wyłączeniu z udziału wcześniej zamieszczonego wpisu. Dlatego też wybrałam
kolejną osobę, którą brałam pod uwagę. Jest nią Agniecha – czekam na adres :)
